Bokser Tomasz Adamek miał się zmierzyć z Bernardem Hopkinsem, ale pięściarze nie porozumieli się w kwestiach finansowych. Teraz Hopkins wyśmiewa Polaka, mówiąc że stracił jedyną szansę na walkę z rywalem z najwyższej półki. "Kto to jest ten Adamek? Poza Polakami nikt o nim nie słyszał" - nabija się legendarny bokser.
Hopkins pytany o okoliczności negocjacji walki z Adamkiem mówi, że - szefową Main Events, grupy promotorskiej Polaka.
"Adamek i Duva powinni być rozczarowani. Mieli okazję zmierzyć się z legendą, jaką jeszcze nigdy nie walczył, a przy okazji zarobić pół miliona dolarów. Bądźmy poważni, poza Polakami kto zna Adamka? Spytaj pierwszego spotkanego Meksykanina, kim jest Adamek, a dostaniesz odpowiedź - kto?" - śmieje się "Kat".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|