Dziennik Gazeta Prawana logo

Gołota: Jestem w bardzo dobrej formie

13 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Richard Bango? To podobno jakiś wielki, czarny bokser, ale nie znam go" - mówi o swoim najbliższym rywalu 39-letni Andrzej Gołota. Na pięć tygodni przed powrotem na ring słynny polski pięściarz jest pewny siebie. "Fizycznie jestem w bardzo dobrej formie" - mówi.

Ostatni raz bokser nazywany kiedyś - wielką nadzieją białych - walczył 21 maja 2005 roku w Chicago z Lamonem Brewsterem o pas mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBO. To był krótki pojedynek. Trwał zaledwie 53 sekundy. W tym czasie Gołota aż trzy razy padł na deski. Wszystko wskazuje na to, że po dwóch latach i pięciu dniach przerwy znowu zobaczymy Polaka w ringu.

"Chcę zobaczyć, na co jeszcze stać moje stare kości. Jak będzie dobrze, to kto wie" - śmieje się Gołota w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". "Jest nieźle. Fizycznie jestem w bardzo dobrej formie, chociaż ostatnio więcej jeżdżę na nartach niż trenuję. A psychicznie? Nie wiem, też jest chyba dobrze" - dodaje polski bokser, który już 26 maja ma walczyć w katowickim Spodku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj