Od 150 do 1200 zł - tyle trzeba zapłacić, by na żywo obejrzeć w akcji Tomasza Adamka i Andrzeja Gołotę na gali boksu w Katowicach. To dużo więcej niż za wejściówki na taką samą imprezę z udziałem Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka, która odbędzie się 26 maja. Na nią można kupić bilety już od 35 zł.
Gala z udziałem Gołoty i Adamka odbędzie się 9 czerwca w katowickim "Spodku". Jednak nie wiadomo, czy dwaj słynni bokserzy przyciągną na trybuny
komplet kibiców. Dlaczego? Bo fani narzekają na drogie bilety.
Najtańsze bilety na najgorsze miejsca kosztują 150 zł. "To sporo. Zwłaszcza że nie ma pewności, czy Gołota znów nie ucieknie z ringu po kilku sekundach" - mówi kibic boksu z Zabrza.
"Spodek" może pomieścić 10 tysięcy widzów. Sprzedaż biletów już ruszyła, ale na razie wielkiego zainteresowania wejściówkami nie ma.
Najtańsze bilety na najgorsze miejsca kosztują 150 zł. "To sporo. Zwłaszcza że nie ma pewności, czy Gołota znów nie ucieknie z ringu po kilku sekundach" - mówi kibic boksu z Zabrza.
"Spodek" może pomieścić 10 tysięcy widzów. Sprzedaż biletów już ruszyła, ale na razie wielkiego zainteresowania wejściówkami nie ma.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|