Trening odbył się w małej salce w Warszawie. Gołota był w świetnym humorze. Śmiał się i żartował z dziennikarzami. Chętnie też pozował do zdjęć. Jak to robił, możesz zobaczyć
pod tym linkiem: .
Bokser najpierw zabrał się za rozgrzewkę. Robił to dość leniwie. Jakby od niechcenia. Potem wyszedł na ring i ćwiczył ze swoim trenerem Andrzejem Gmitrukiem. Na pierwszy rzut oka było
widać, że jego ciosom brakuje dynamiki i siły. Gołota poruszał się w ringu ociężale, niczym słoń.
Jeśli tak samo będzie prezentował się w sobotę, to może stać się łatwym celem do trafienia dla swojego rywala.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.