Kibice, którzy chcą obejrzeć Adama Małysza w akcji podczas konkursów w Zakopanem, muszą się pospieszyć. W puli było 50 tysięcy biletów, a pozostało ich już niewiele. Konkursy na Wielkiej Krokwi odbędą się 25 i 26 stycznia.
Zainteresowanie kibiców po raz kolejny jest dużo większe niż liczba biletów. "Nie ma już biletów na górne sektory, można jeszcze próbować szczęścia na dolnych. Pozostaje nadzieja, że część kibiców, którzy mają zarezerwowane bilety, zrezygnuje z nich" - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza" w biurze Orbis.
Polski Związek Narciarski i serwis kupbilet.pl nie mają już wejściówek. Kibice, którzy w ostatnim momencie będą chcieli kupić bilety, mogą już tylko liczyć na koników.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane