Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska bestia trafi do więzienia?

30 grudnia 2007, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nikołaj Wałujew pobił ochroniarza i zamiast walczyć o mistrzowskie pasy, może trafić do więzienia
Nikołaj Wałujew pobił ochroniarza i zamiast walczyć o mistrzowskie pasy, może trafić do więzienia/Inne
Zamiast walczyć o mistrzowskie pasy, może trafić do więzienia. Rosyjski olbrzym Nikołaj Wałujew (215 centymetrów wzrostu, prawie 150 kilogramów wagi) jest oskarżony o pobicie ochroniarza. Prokurator domaga się dla boksera półtora roku więzienia i 30 tysięcy euro odszkodowania.

Zdarzenie jak - twiedzi ochroniarz Jurij Sergiejew - miało miejsce dwa lata temu. Żona Wałujewa przyjechała na lodowisko w Sankt Petersburgu z synem Griszą. Źle zaparkowała i Sergiejew poprosił ją, że przestawiła samochód. Zamiast tego żona zadzwoniła po Wałujewa, a ten przyjechał i pobił ochroniarza. Sąd zdecyduje, czy tak rzeczywiście było. Wyrok ma zapaść 9 stycznia.

Wałujew przebywa teraz w Japonii. Szykuje się tam do walki z Białorusinem Sergiejem Liachowiczem. Pojedynek zaplanowano na 16 lutego w Norymberdze. Wałujewowi marzy się mistrzowski pas, który stracił w kwietniu na rzecz Uzbeka Rusłana Szagajewa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj