Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz: Nie wiem, co się ze mną dzieje

13 stycznia 2008, 18:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak słabego weekendu Adam Małysz nie miał od lat. Polak, który w żadnym konkursie w Predazzo nie wszedł nawet do finałowej "trzydziestki", przyznaje, że nie wie, co jest przyczyną jego ostatnich bardzo słabych skoków.

Adam Małysz, który nawet nie pamięta już kiedy tak słabo skakał, po części usprawiedliwia swoje wyniki bólem głowy. "Migrena zrobiła swoje. Czułem się otumaniony, ale nogi też nie chodzą ostatnio jak należy" - mówił po zawodach najlepszy polski skoczek.

Polka głowa bolała jednak w trakcie kwalifikacji, a w tych pokazał się z bardzo dobrej strony. "To prawda, że mój piątkowy skok był udany, chociaż oddałem go w zasadzie w trakcie migreny. Nie potrafię wytłumaczyc, czemu akurat wtedy mi wyszło" - powiedział załamany Małysz. "Trudno powiedzieć gdzie tkwi mój największy błąd. W tej chwili kuleje wszystko - pozycja dojazdowa, odbicie. To wszystko jest tak wymieszane, że trudno jest mi nawet w tej chwili określić, w czym dokładnie jest problem" - mówił Małysz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj