Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Syn jednego z największych brutali w historii futbolowej ligi NFL, Adama "Pacmana" Jonesa wywołał bijatykę w restauracji Chuck E. Cheese w Nashville podczas imprezy urodzinowej kolegi. Straty po burdzie wywołanej przez 6-letniego Froggera Jonesa wyniosły 15 tysięcy dolarów.
Zaczęło się tak. Frogger Jones zniszczył automat z kuponami po czym rzucił je innym sześciolatkom krzycząc ''Macie swoje bilety dziwki!''. Dzieciaki rzuciły się na kupony - opisuje zdarzenie blog pobandzie.pl. Skończyło się na gigantycznej bijatyce sześciolatków. Nawet rodzicom i obsłudze nie udało się powstrzymać burdy.
W grudniu zeszłego roku ojciec Froggera, Adam "Pacman" Jones został skazany na rok więzienia w zawieszeniu. To kara za postrzelenie bramkarza w klubie ze striptizem. Do tego futbolista Tennessee Titans musi przechodzić testy na obecność narkotyków. Prace społeczne już odbębnił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane