Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener zamknął "Złotka" w pokojach

20 stycznia 2008, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Cisza i spokój. Trener Marco Bonitta przed finałowym meczem z Rosjankami kazał swoim zawodniczkom odpoczywać. Dlatego Polki siedzą zamknięte w hotelowych pokojach. Wychodzą z nich tylko na posiłki. Początek meczu o przepustki do Pekinu o godz. 15.30.

W polskim zespole panuje świetna atmosfera. Zawodniczki są w bardzo dobrych nastrojach. "Cieszymy się, że w finale zagramy z Rosjankami. Właśnie na nie chciałysmy trafić" - mówią nasze "Złotka".

W polskim zespole nie ma kontuzji. Wszystkie siatkarki są do dyspozycji Marco Bonitty. W dzisiejszym meczu w pierwszej szóstce prawdopodobnie nastąpi jedna zmiana. Na pozycji środkowej - Katarzynę Gajgał może zastąpić Maria Liktoras.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj