Dziennik Gazeta Prawana logo

Ile dostaną Polacy jeśli wywalczą na Euro złoto?

6 lutego 2008, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
PZPN nie wierzy w naszą reprezentację
PZPN nie wierzy w naszą reprezentację/Inne
Premie za złoto na Euro będą - zapewnia łaskawie prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Michał Listkiewicz. "Listek" nie chce jednak powiedzieć, na ile pieniędzy mogą liczyć Polacy jeśli sięgną po główne trofeum na mistrzostwach. "Oni już otrzymali sporo pieniędzy. A Włosi na przykład nic nie zapłacili swoim zawodnikom za awans" - ostrożnie bada sytuację prezes.

W ostatnich dniach Niemcy ogłosili, że za tytuł mistrza Europy dadzą każdemu reprezentantowi ćwierć miliona euro. Na taką kwotę za pierwsze miejsce nasi piłkarze nie mają co liczyć. "Budżet federacji naszych zachodnich sąsiadów jest sto razy wyższy od naszego" - natychmiast odpowiada na łamach "Przeglądu Sportowego" Listkiewicz.

Prezes pociesza jednak, że jakieś premie za złoto będą, choć nie wiadomo jakie. Zwraca też uwagę na to, że Polacy dostali już pieniądze po awansie do Euro. "Łącznie 2 mln dolarów" - wylicza. Do niedawna Listkiewicz mówił, że za tytuł mistrzowski piłkarze powinni dostać nawet 10 mln euro. Teraz jednak szybko się od tego odcina. "To przecież oznaczałoby 430 tys. na jednego kadrowicza za tytuł mistrzowski. A przecież Francuzi za wygranie Euro 2004 dostali ledwie 320 tys. na głowę" - przypomina.

Tymczasem działacze związkowi mówią, że premii nie będzie, bo nikt ze sztabu szkoleniowego kadry o nie nie wystąpił, a jeśli nie wystąpił, to PZPN z własnej inicjatywy nic nie będzie planował.

Pytanie o premie za mistrzowski tytuł może się teraz wydawać absurdalne. Podobnie jednak myśleli przecież Grecy - w efekcie dali trenerowi-zwycięzcy taką podwyżkę, że debata o tym, kto powinien potem te pieniądze wypłacić znalazła swój epilog w greckim parlamencie.

PZPN miałby jednak z czego zapłacić Polakom. W razie zwycięstwa naszych piłkarzy UEFA przekaże polskiej federacji piłkarskiej 16 mln euro. Swoje dołożą też sponsorzy. Prezes Listkiewicz może więc spać spokojnie - informuje serwis futbol.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj