Krzysztof "Diablo" Włodarczyk wygrał w sobotę przez techniczny nokaut w czwartej rundzie z Węgrem Gaborem Halaszem w walce wieczoru lubelskiej gali boksu zawodowego. Mimo szybkiego zwycięstwa polski pięściarz nie zachwycił.
Po trzech mało ciekawych, rozpoznawczych rundach, na początku kolejnego starcia Krzysztof Włodarczyk przełamał gardę Węgra i po dwukrotnym liczeniu, arbiter odesłał Halasza do narożnika kończąc walkę.
Mistrz świata organizacji IBF w wadze junior ciężkiej wyszedł do walki nie pobudzony, zdecydowanie wolniejszy niż w swojej ostatniej walce, a na pewno mniej kreatywny co szczególnie wyraźnie można było zauważyć na tle zdecydowanie słabszego zawodnika - pisze portal bokser.org.
Włodarczyk odniósł 40. zwycięstwo w karierze i już myślami jest przy kolejnych pojedynkach. "Kolejna walka da mi tytuł mistrza świata" - cieszy się bokser.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|