Dziennik Gazeta Prawana logo

Morgenstern chce być jak Adam Małysz

11 lutego 2008, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Thomas Morgenstern to obecnie najlepszy skoczek narciarski na świecie. Austriak przekonuje, że jego największym idolem jest Adam Małysz. "Zawsze go podziwiałem. Teraz moja kariera jest na dobrej drodze. Może kiedyś zbliżę się do jego sukcesów. Bardzo bym tego chciał..." - opowiada lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

"Morgi" pewnie zmierza po pierwszą w karierze Kryształową Kulę. "Już od kilku zawodów wszyscy twierdzą, że nie mogę dać się dogonić. A to przecież jest sport i wszystko może się zdarzyć. Wiem, że jestem w bardzo dobrej formie. Jednak do celu dążę krok po kroku" - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Przy okazji zdradził gdzie leży źródło jego sukcesu. "Od lat ciężko pracowałem na sukces. Niby skakałem równo, ale zawsze czegoś brakowało. W skokach narciarskich detale decydują o tym, czy jesteś pierwszy, czy na przykład tuż za podium, piąty. Najwyraźniej udało mi się dopracować wszystkie szczegóły i teraz zwycięstwa przychodzą same. Na pewno chciałem wygrać w Pucharze Świata. Kto by nie chciał? Wyniki przeszły jednak moje najśmielsze oczekiwania" - opowiada Thomas Morgenstern.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj