Dziennik Gazeta Prawana logo

Odwiedził piłkarza, któremu prawie urwał stopę

25 lutego 2008, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Martin Taylor to obecnie wróg numer 1 w Chorwacji. To właśnie ten piłkarz tak brutalnie sfaulował Eduardo da Silvę z Arsenalu, że Chorwatowi groziła nawet amputacja stopy. Zawodnik Birmingham City po cichu odwiedził da Silvę w szpitalu.

Najpierw pojawił się w klinice Selly Oak Hospital, ale nie mógł spotkać się z piłkarzem Arsenalu. Wrócił następnego dnia nad ranem. Angielska bulwarówka "The Sun" pisze, że panowie się pogodzili. Martin Taylor zapewniał, że nie chciał skrzywdzić da Silvy.

Trener Birmingham City wierzy, że Taylor nie miał złych intencji. "Ufam mu w stu procentach. To dobry chłopak. Bardzo przeżywa co to się stało Eduardo" - powiedział Alex McLeish. Tymczasem chorwaccy kibice domagają się dożywotniej dyskwalifikacji dla Martina Taylora.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj