Dziennik Gazeta Prawana logo

Czas zmienić władze PZPN

5 kwietnia 2008, 04:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Tak dalej być nie może! Trzeba przeciąć ten wrzód. Najwyższy czas. Polska piłka potrzebuje nowych ludzi, z innym, świeżym spojrzeniem i pomysłami" - mówi minister sportu Mirosław Drzewiecki. Minister Drzewiecki uważa, że władze PZPN nie radzą sobie z problemem korupcji.

Ostatni tydzień przyniósł nowe, wstrząsające wydarzenia w aferze korupcyjnej w polskiej piłce. Zatrzymanie przez Centralne Biuro Korupcyjne byłego trenera Korony Dariusza W. oraz związanego z tym klubem byłego reprezentacyjnego bramkarza Andrzeja W. , ujawnienie, że kielecka drużyna awansowała do II ligi przekupując sędziów, a do tego kuriozalna decyzja Trybunału Piłkarskiego PZPN o uchyleniu (i odesłaniu do ponownego rozpatrzenia) kary degradacji dla umoczonego w korupcję Zagłębia Lubin...

Minister Drzewiecki jest poruszony tymi zdarzeniami i uważa, że obecne władze PZPN nie radzą sobie rady z problemem. Zapowiada, że wraz z premierem Donaldem Tuskiem i ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ćwiąkalskim w ciągu najbliższych dni przedstawią rozwiązania, które wypracowali w trakcie wspólnych rozmów, pozwalające wreszcie zaprowadzić porządek w naszym futbolu - informuje "Fakt".


Przede wszystkim chcielibyśmy wprowadzić zasadę, w myśl której każdy, komu prokuratura stawia zarzuty korupcyjne, byłby automatycznie wykluczony z działalności związanej nie tylko z futbolem, ale z całym sportem.


Ostatnie działania PZPN w sprawie korupcji są dla mnie skandalem. Zabrakło w nich odpowiednio szybkiej reakcji na zarzuty dla Dariusza W., który po zwolnieniu przez policję siada na ławce rezerwowych, jakby nic się nie stało i prowadzi drużynę. Nie może być tak, że nieuczciwy trener czy działacz pracuje sobie dalej. Na to patrzą często młodzi ludzie, a takie coś może w nich łamać bariery moralne.


Tak. Rozmawialiśmy o tym z premierem oraz ministrem sprawiedliwości. Trzeba się zastanowić choćby nad tym, jak kontrolować sprawy związane z zakładami sportowymi. Chodzi o to, żeby uniknąć podejrzeń, takich jak po meczu Zagłębia Sosnowiec z ŁKS.


Sytuacja wymaga nadzwyczajnej kuracji. To, co się dzieje, pokazuje tylko, że proceder odbywający się w polskiej piłce był czymś powszechnym. Uważam, że doping sportowców jest zbrodnią, ale korupcja niszczy sport w sposób szczególny! To jest dramatyczne. Szokuje mnie to, co się dzieje w ostatnich dniach. PZPN źle sobie radzi z korupcją, co sam przyznaje. Związek wykonuje ruchy, które niewiele wnoszą. Wzywam od dłuższego czasu do zmiany władz PZPN i powinno to nastąpić jak najszybciej! Wszyscy już chyba zaczynają rozumieć - włącznie z prezesem Michałem Listkiewiczem - że ten układ dłużej się nie utrzyma.


Te plany są niedopuszczalne. W futbolu nie ma miejsca dla tych, którzy brali udział w aferze korupcyjnej, także z moralnego punktu widzenia. Nie wyobrażam sobie, żeby na najbliższym zjeździe PZPN została przyjęta uchwała o abolicji!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj