Przed olimpiadą Chińczycy z Pekinu będą musieli zapoznać się z nowymi przepisami, regulującymi zasady palenia papierosów w czasie olimpiady. Nie będą zachwyceni, bowiem na małego papieroska nie będą mogli wyskoczyć nawet do parku. Na szczęście nałogowcom zostaną jeszcze restauracje - tam władze chińskie zakazu wprowadzać nie zamierzają.
Nowe zasady wejdą w życie pierwszego maja. Papierosów nie będzie można palić na obiektach sportowych, w środkach komunikacji publicznej, w szkołach, centrach kulturalnych, college'ach, urzędach i parkach.
Na dymka skoczyć będzie można za to do restauracji i hotelów (będą tam specjalne, wydzielone strefy dla palaczy). Całkowitego zakazu palenia Pekin wprowadzać nie zamierza, bo "palenie papierosów jest nieodłączna formą stylu życia ludzi, czego przykładem są mieszkańcy Pekinu, należący do grona najbardziej palących".
Nad przestrzeganiem nowych przepisów antynikotynowych ma czuwać sto tysięcy "tytoniowych kontrolerów". Niepokorni zapłacą kary - od 10 juanów (1,43 dolara) do 5 tysięcy juanów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane