Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy są pewni miejsca w finale

24 czerwca 2008, 23:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Turcja to na pewno trudny rywal i może napsuć krwi Niemcom, ale ci zapewniają, że wygrają i znajdą się w finale Euro 2008. "Mam już w głowie finał mistrzostw" - przyznaje w DZIENNIKU kapitan niemieckiej jedenastki Michael Ballack. Czy oby nie za wcześnie? Przecież Ballack doskonale wie, że Turcy nigdy się nie poddają.

Niemcy są pewni swego, bo Turcja zagra dziś mocno osłabiona. Drużyna Fatiha Terima zagra bez dziewięciu zawodników. Może się zdarzyć, że w polu Turków zobaczymy... bramkarza.

Tyle tylko, że trener Turcji doskonale zna się na taktyce - dzięki jego niekonwencjonalnym pomysłom piłkarze, którzy przecież sprawili już niespodziankę wychodząc z grupy, mogą wyeliminować Niemców. Nawet jeśli ci zostawią na boisku całe zdrowie.

Kapitan reprezentacji Niemiec Michael Ballack ma inne zdanie. Według niego Niemcy mogą już szykować się na finał imprezy. DZIENNIK rozmawia z Ballackiem o półfinale Euro.

Kiedy zaczynał się turniej, mówiłem, że moi faworyci to Chorwacja, Włochy i Francja. Jak widać, typowałem fatalnie. Ale nie przejmuję się tym za bardzo. Teraz na wszelki wypadek nie chcę już typować, nie mam pojęcia kto jest faworytem (śmiech).

Na pewno to trudny rywal. Wszyscy są na bardzo równym poziomie, poza tym Fatih Terim to trener, który potrafi idealnie przygotować swój zespół pod konkretnego rywala, poza tym posiada umiejętność doskonałego motywowania własnych graczy. Turcy są bardzo twardym zespołem, nigdy się nie poddają. Jest jeszcze jedna rzecz, którą warto zauważyć: My przegraliśmy z Chorwacją, a oni z nią wygrali. To powinno dać nam wszystkim sporo do myślenia, bo pokazuje jak silny jest nasz rywal.

Na pewno nie można przesadzać i mówić, że Turcy są lepsi niż rzeczywiście są.

Na pewno sporo się zmieniło, ale ważne też jest, że sporo rzeczy pozostało podobnych. W drużynie wciąż jest wielu zawodników, którzy grali w tamtej drużynie. Wszyscy oni wiedzą, jak blisko finału wówczas byliśmy, jak niewiele nam wtedy zabrakło. Można powiedzieć, że tamten finał przegraliśmy o kilka procent... Dlatego teraz wszyscy są niesamowicie zmotywowani, nie chcemy drugi raz w ten sam sposób zaprzepaścić swojej szansy. Mamy nadzieję, że tym razem zdołamy pokonać Turków, nawet jeśli musielibyśmy walczyć o to 120 minut.

Wszystko działo się tak intensywnie, że nawet nie mieliśmy kiedy pogadać. Po prostu zabrakło czasu.

Na pewno będzie inny. Turcja gra bardziej defensywnie niż Portugalia. Będą więc się bronić i jednocześnie zagęszczą środek pola, co na pewno sprawi, że bardzo trudno będzie się w tej strefie przedrzeć. Z drugiej strony spodziewam się, że będziemy częściej w posiadaniu piłki.

Na pewno będziemy zdolni do tego, by w tych dwóch ostatnich meczach - nie tylko w półfinale, ale także w finale - skoncentrować się jeszcze bardziej i zagrać lepiej niż w poprzednich spotkaniach, proszę się nie obawiać.

Trzeci półfinał Ballacka

Dla Michaela Ballacka środowy mecz z Turcją będzie trzecim półfinałem wielkiego piłkarskiego turnieju. Podczas mundialu w 2002 roku zagrał przeciw Korei Południowej i w 75. minucie zdobył jedynego gola meczu, który dał Niemcom przepustkę do finału. Półfinałowy występ okupił jednak żółtą kartką, z powodu której nie zagrał w decydującym meczu o Puchar Świata z Brazylią (Niemcy przegrali 0:2). Dwa lata temu podczas mistrzostw rozgrywanych w Niemczech Ballack zagrał w półfinale przeciwko Włochom. Tym razem wraz z kolegami reprezentacji musiał jednak uznać wyższość rywali, którzy triumfowali dzięki dwóm bramkom zdobytym w dogrywce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj