Dziennik Gazeta Prawana logo

Real Madryt zdobył Puchar Hiszpanii. Po raz 20. w historii [WIDEO]

7 maja 2023, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze Realu Madryt
Piłkarze Realu Madryt/PAP/EPA
Piłkarze Realu Madryt po raz 20. w historii wywalczyli Puchar Hiszpanii (Króla), ale po raz pierwszy od 2014 roku. W finale rozegranym w Sewilli pokonali Osasunę Pampeluna 2:1 (1:0). Rywale nigdy jeszcze nie wywalczyli tego trofeum.

Bohaterem "Królewskich" okazał się Rodrygo, zdobywca obu bramek. Pierwszy raz Brazylijczyk trafił do siatki już w drugiej minucie, po asyście swojego rodaka Vinciusa Juniora.

W 58. w minucie Osasuna dość niespodziewanie wyrównała za sprawą Lucasa Torro, który strzelił z krawędzi pola karnego. Decydujące słowo należało jednak do "Królewskich".

Po serii błędów defensywy Osasuny piłka dość przypadkowo trafiła w 70. minucie do Rodrygo, który z bliska pokonał bramkarza rywali.

Emocje były jednak do końca. W doliczonym czasie gry niewiele brakowało, żeby piłkarze z Pampeluny wyrównali, lecz skuteczną interwencją w obronie popisał się Dani Carvajal.

Stadion w Sewilli prezentował się w sobotni późny wieczór (mecz rozpoczął się o godz. 22) bardzo okazale. Połowę trybun zapełnili ubrani na czerwono fani Osasuny, a po drugiej stronie siedzieli w białych koszulkach - również bardzo liczni - kibice "Królewskich".

W półfinale Real wyeliminował Barcelonę Roberta Lewandowskiego (0:1 i 4:0).

Łącznie "Królewscy" wznieśli Copa del Rey 20 razy (w 40 dotychczasowych finałach) i zajmują pod tym względem trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Wyżej są Barcelona - 31 i Athletic Bilbao - 23.

Dla Osasuny to był dopiero drugi udział w finale. Poprzednio dotarła do tej fazy w 2005 roku, kiedy przegrała z Betisem Sewilla 1:2 po dogrywce.

Piłkarze Realu nie będą mieć zbyt dużo czasu na świętowanie. Już w najbliższy wtorek czeka ich kolejne ważne wydarzenie. W pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów podopieczni Carlo Ancelottiego podejmą lidera angielskiej ekstraklasy - Manchester City. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzy Urban będzie powoływał Lewandowskiego po transferze do USA? Selekcjoner mówi o jednym warunku »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj