Dziennik Gazeta Prawana logo

Walka stulecia! Adamek zlał Gołotę!

24 października 2009, 23:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To była prawdziwa masakra i triumf szybkości nad siłą. Walka stulecia zakończyła się klęską Andrzeja Gołoty. Od pierwszej rundy dominował Góral z Gilowic. Na korpus i głowę Gołoty sypały się straszliwe ciosy. Wreszcie w piątej rundzie po fantastycznej serii Adamka jego rywal padł na deski. Potem sędzia przerwał walkę.

Obaj bokserzy walczyli o pas IBF International, ale dla nich nie miał on wielkiego znaczenia. Obaj mieli za to do wyrównania osobiste porachunki. I oto tak naprawdę walczyli obydwaj tytani polskiego boksu.

Tomasz Adamek zaczął lewymi prostymi, a potem na tułów i głowę Gołoty posypała się cała seria ciosów. Gołota to przetrzymał chowając się za gardą. Ważący prawie 20 kilo mniej Adamek jest wyraźnie szybszy. Gołota na razie nie może złapać właściwego rytmu. Potężny prawy Adamka i Gołota na deskach!. Ma rozbity łuk brwiowy. Runda zdecydowanie dla Adamka!

:

Gołota wyraźnie poluje na jeden cios. Adamek wyprzedza swojego rywala. Fantastyczna seria ciosów Adamka. Dwa sierpowe dochodzą do głowy Gołoty, który jest zalany krwią z kontuzjowanego łuku brwiowego. Mimo tego podopieczny Sama Colony nie rezygnuje. Jest niestety za wolny w stosunku do Adamka. Kolejna runda dla Górala z Gilowic.

Adamek znajduje lukę w gardzie Gołoty i znów na jego głowę spada kilka mocnych ciosów. Mimo tego Gołota wciąż prze do przodu. W pewnej chwili nawet opuścił ręce i samym balansem ciała unika ciosów Adamka. Ta runda jest już jednak bardziej wyrównana, ale znów dla Adamka.

"Góral! Góral!" - publiczność jest wyraźnie za Adamkiem. Potężny sierp trafia Gołotę, który zachwiał się na nogach. Klinczuje, żeby odpcząć i przetrzymuje bombardowanie ze strony Adamka. Gołota odpowiada jednym celnym ciosem. Nie robi on jednak Góralowi większej krzywdy. Kolejna runda dla Adamka. Na razie żółw walczy kobrą. Różnica w szybkości jest ogromna.

Potężny cios Adamka i Gołota deskach! Wstaje, ale potem spada na niego znów cała seria morderczych ciosów Górala. Sędzie przerywa walkę przed czasem!. Gołota jest półprzytomny. Królem polskiego boksu jest Tomasz Adamek!

" - powiedział w "Polsacie" po walce Andrzej Gołota.

Idę w górę, do ciężkiej, by zdobyć pas. Poczekajcie wszyscy, a zobaczycie, że Polak potrafi" - powiedział szczęśliwy Tomasz Adamek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj