Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto tajny sposób Adamka na pokonanie Kliczki

9 września 2011, 08:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oto tajny sposób Adamka na pokonanie Kliczki
Newspix
Jak pokonać Witalija Kliczkę? "Wiem, ale nie powiem. Przekonacie się w sobotę" - uśmiecha się Tomasz Adamek. "Fakt" jednak poznał sekret naszego boksera. Polak podczas przygotowań do walki stosował specjalne ćwiczenie, które ma mu pomóc zwyciężyć. Adamkowi pomagała... pajęczyna. Nie prawdziwa, lecz zrobiona z lin. W ringu zawiesił ją trener Roger Bloodworth.

"Pod siecią z lin zawieszonych w ringu walczyłem z cieniem" - wyjaśnia Adamek. "Podczas wykonywania ćwiczeń czas nisko byłem na nogach, a dzięki temu będę trudnym celem do trafienia dla Witalija. W wadze ciężkiej nie można przyjmować zbyt wielu ciosów, dlatego pozycję ciała trzeba obniżać" - mówi nasz pięściarz.

Polak ma być nieuchwytny dla Ukraińca. Wie, że jego atutem jest szybkość. Kliczko nigdy nie walczył z tak szybko i sprawnie poruszającym się na nogach rywalem. Adamek zrobi wszystko, by uniknąć „stalowych pięści” Witalija. "Będę też stawał bokiem do niego, jak mówią w Ameryce: „side to side”, to również ma utrudnić Kliczce trafienie mnie" - dodaje Tomek.

Pajęczyna po raz pierwszy została zastosowana przez Bloodwortha w pracy z Adamkiem przed pojedynkiem z Vinny Maddalone w grudniu ubiegłego roku. Była skuteczna. Amerykanin nie mógł trafić Polaka i został znokautowany w 5. rundzie.

"Ćwiczenie z linami pozwala Tomkowi wykonywać płynne i harmonijne ruchy w ringu. Walcząc z cieniem robi uniki schylając się pod sznurkami. Jednocześnie wzmacnia pracę nóg. Każde seria trwa tyle, ile runda walki, czyli około trzech minut. Ćwiczymy przez jakieś sześć rund" - tłumaczy Bloodworth.

Amerykański trener twierdzi, że dzięki tym ćwiczeniom Adamek jest coraz trudniejszy do trafienia i szybszy. Stosował to podczas pracy z innymi pięściarzami, m.in. Andrzejem Gołotą. "Dzięki tym linom mam luźniejsze ruchy. Jest to wyczerpujące ćwiczenie, zwłaszcza dla nóg, ale też urozmaicenie żmudnego treningu. Po pracy w „pajęczynie” będę dla Kliczki nie do złapania" - dodaje ze śmiechem Adamek.

>>>Czytaj także: Takiej widowni na walce w Polsce jeszcze nie było

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj