"Cieszę się, że ten sezon już się kończy" - powiedział tydzień temu Robert Kubica. Polak nie ukrywa niezadowolenia ze swoich osiągnięć w Formule 1. Ale nie jest tak najgorzej. Nasz jedynak jest szóstym zawodnikiem na świecie. "Jestem z niego dumny" - twierdzi Mario Theissen, szef niemieckiego zespołu.
Niemiec idzie jeszcze dalej. Uważa, że kończący się sezon startów był bardzo udany dla BMW. "Pokazaliśmy, na co nas stać. Nasi kierowcy jeździli bardzo dobrze" - ocenił szef niemieckiego teamu.
W zupełnie innym nastroju jest Kubica. Polak po ostatnim Grand Prix Chin nie ukrywał złości. Przez awarię bolidu nasz jedynak stracił szanse na miejsce na podium, a może nawet na zwycięstwo. Po wyścigu Robert powiedział: "Cieszę się, że ten rok startów w Formule 1 już się kończy".
Ale zanim kierowcy Formuły 1 wyjadą na wakacje, czeka ich jeszcze jeden wyścig. Za tydzień zawodnicy zmierzą się w Brazylii. "Liczę na zakończenie w wielkim stylu" - dodaje Theissen.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|