Lewis Hamilton jest mistrzem świata, ale Brytyjczycy wciąż szukają dziury w całym. "W euforii wszyscy zapomnieli o tym, że Kubica poważnie naruszył przepisy" - alarmują. Chodzi o wydarzenia z drugiego okrążenia przed metą - Kubica minął Hamiltona, a ten, zdezorientowany, przepuścił jeszcze Sebastiana Vettela i w efekcie spadł na szóste miejsce.
Hamilton nadrobił tę stratę w samej końcówce, kiedy cudem udało mu się wyprzedzić Timo Glocka. "Kubica uniemożliwił Vettelowi i Hamiltonowi sportową walkę. Powinien to wyjaśnić" - denerwują się Brytyjczycy.
I sugerują, że Kubica zachował się tak, bo nie lubi Hamiltona i chciał pomóc Felipe Massie. Anglicy domagają się kary dla kierowcy BMW Sauber. "Dwa pierwsze wyścigi sezonu 2009 Polak powinien obejrzeć z boku i zastanowić się nad sobą" - proponują.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane