BMW Sauber całymi dniami poprawia bolid Roberta Kubicy. Podczas Grand Prix w Barcelonie nasz kierowca powinien więc zaprezentować się lepiej. Już teraz wiadomo jednak, że w samochodzie Polaka nie będzie ani systemu KERS, ani podwójnego dyfuzora. "Bo zaszkodziłyby Kubicy" - twierdzi koordynator niemieckiego teamu w Polsce, Marcin Czachorski.
"Na chwilę obecną . Szef zespołu Mario Theissen uważa, że podwójny dyfuzor spowodowałby, że pakiet byłby nieskuteczny" - mówi Czachorski.
Ulepszenia aerodynamiczne nie będą testowane na torze przed wyścigiem. Kubica pojedzie więc niejako w ciemno. Czy tym razem zdobędzie wreszcie punkty?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|