Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: Pedał hamulca wpadał mi w podłogę

13 października 2007, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bolid polskiego kierowcy znów zawiódł. Dlatego Robert Kubica nie zachwycił podczas wczorajszych treningów. W pierwszym nawalił układ paliwowy. Przez to Polak nie przejechał ani jednego szybkiego okrążenia. W drugiej sesji miał problemy z hamulcami,
Początek weekendu w Montrealu nie był udany. W połowie pierwszej sesji treningowej, kiedy krakowianin nie przejechał jeszcze ani jednego pełnego okrążenia, w jego BMW-Sauberze zepsół się układ paliwowy. Polak powoli dotoczył się do boksu i resztę treningu obserwował z garażu. W drugiej sesji Kubica rozpoczął jazdy od piruetu i otarcia się o barierę - zawiodły hamulce.

"Nie mogliśmy zmienić całego układu hamulcowego, bo kosztowałoby to nas dużo cennego czasu" - powiedział Kubica. Mechanicy próbowali coś poprawić, ale nie udało się i przez całą sesję nasz kierowca miał kłopoty z wpadającym w podłogę pedałem hamulca. "Ogólnie dzień był dość trudny, poza usterkami bolidu mieliśmy też kłopoty z ustawieniami. Musimy nad tym popracować" - mówi na łamach "Rzeczpospolitej" Robert.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj