Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Kubica: Wiele rzeczy w bolidzie było dla mnie nowych

2 sierpnia 2017, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Kubica
Robert Kubica/PAP/EPA
Robert Kubica powiedział po środowych testach Formuły 1 na torze Hungaroring pod Budapesztem, że wiele rzeczy w bolidzie Renault, którym jechał, było dla niego nowych, ale po przerwie w połowie dnia poczuł się już w pojeździe dużo naturalniej.

„Było dużo nowości, tak naprawdę wszystko było nowe. W porównaniu do bolidów, w których już startowałem, lub też do tych, które ostatnio testowałem, praktycznie nie ma nic podobnego” – powiedział Kubica polskim dziennikarzom na konferencji prasowej po testach w bolidzie Renault.

Jak podkreślił, największym wyzwaniem była dla niego waga auta, która stopniowo w Formule 1 wzrastała w ostatnich latach. „W przeciągu jednego dnia zrozumiałem, że to, co mam zakodowane u siebie w mózgu, w ogóle nie ma nic wspólnego z tym, co prowadzę. Naprawdę czuć 100 kilo więcej, kiedy wchodzimy w zakręt i nagle tył ucieka” – powiedział.

Zwrócił też uwagę, że zmieniła się charakterystyka opon, a bolidy są także szersze i dłuższe. Przyznał, że zapomniał o tym, gdy wyjeżdżał po raz pierwszy z boksu i zawadził prawym skrzydłem o ścianę. Następne wyjazdy były już jednak udane.

Kubica przyznał, że był to dla niego intensywny dzień, który dał mu sporo nauki. „Program był napięty. Wsiadłem do bolidu o godz. 9 i wysiadłem o 13, nie mając czasu na analizę, na odetchnięcie, na posegregowanie sobie wszystkich tych nowości. Tak naprawdę punktem zwrotnym, jeśli chodzi o komfort jazdy, była przerwa. Kiedy wyszedłem z bolidu, odetchnąłem, przeanalizowałem parę rzeczy, pomyślałem, co, gdzie, jak poprawić. Wsiadając po raz drugi poczułem się od razu dużo lepiej, dużo bardziej naturalnie. I to było najlepsze uczucie, sądzę, dzisiejszego dnia" - powiedział.

Kubica podziękował też polskim kibicom, którzy licznie przybyli na Hungaroring, by go dopingować. „Widziałem kibiców i bardzo im dziękuję za przybycie, za doping i za wiarę. Ja nie mogłem tego słyszeć z auta, ale zespół mi opowiadał, że było dużo owacji, śpiewów, kibicowania, co jest bardzo miłe” – powiedział.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj