Do przygotowania nowej flagi potrzebne było aż 6 tysięcy zdjęć. – – mówi Marta Witecka. Po kilkudniowych poprawkach graficznych oraz obróbkach zdjęć, nad którymi ciężko pracowali Adam Figiel i Przemysław Ćwiertnia, flaga została wysłana do druku. Będzie gotowa za kilka dni. - – opowiada Witecka.
Pomysłodawcą ogromnej sektorówki był wspomniany Adam Figiel, fan z Krakowa. Flaga o powierzchni 60 m2 z ogromny napisem "Forza Robert" jeździła wszędzie tam gdzie był Kubica. Po raz pierwszy pojawiał się na Rajdzie Polski w Mikołajkach w 2014 roku, a ostatni na Hungaroringu, węgierskim torze gdzie odbywały się testy Kubicy za kierownicą Renault. – – mówi Witecka. I dodaje, że jako wierni fani i grupa przyjaciół postanowili podjąć się tego wyzwania.
Fani Roberta szybko zrzucili się na jej wykonanie, bo wydruk tak dużego formatu niestety sporo kosztuje. - – wyjaśnia Witecka.
Nadwyżka zebranych pieniędzy zostanie przekazana Danielowi Szulcowi, który jest wiernym fanem Kubicy a w wyniku wypadku samochodowego ma uszkodzony kręgosłup. – – wyjaśnia Witecka.