Dziennik Gazeta Prawana logo

Formuła 1: Drugi kierowca Williamsa lepszy od Kubicy. Polak na torze Catalunya był bardzo wolny

21 lutego 2019, 21:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Kubica
Robert Kubica/PAP/EPA
Brytyjczyk George Russell z ekipy Williamsa, który wystąpił w popołudniowej sesji bolidów Formuły 1 na torze Catalunya pod Barceloną, pokonał tylko 17 okrążeń i miał przedostatni czas testów, choć minimalnie lepszy od wcześniejszego wyniku kolegi z zespołu Roberta Kubicy.

Williams rozpoczął testowanie pojazdu z dwudniowym opóźnieniem. Russell, który szykuje się do debiutu w Formule 1, wyjechał po raz pierwszy na tor dopiero w środę po południu i był najwolniejszy w tamtej sesji.

W czwartkowe przedpołudnie po raz pierwszy wystąpił Kubica. Wracający po ośmiu latach do roli pełnoprawnego kierowcy F1, 34-letni Polak pojawił się na torze jako jeden z pierwszych. Na trybunach towarzyszyła mu biało-czerwona flaga z napisem "Forza Robert". Pierwsze okrążenia przejechał wolno, a za przednimi kołami jego bolidu była zamontowana kratka z czujnikami mierzącymi ustawienia aerodynamiczne modelu FW42.

Polski kierowca uzyskał najsłabszy czas w gronie testujących kierowców. W sumie przejechał przed południem 48 okrążeń, z których większość służyła zbieraniu danych. Na najlepszym z nich uzyskał wynik 1.21,542, o blisko cztery sekundy gorszy od najszybszego w tej sesji pochodzącego z Tajlandii Brytyjczyka Alexandra Albona z Toro Rosso - 1.17,637.

Polak miał szczęście, bo na jednym z okrążeń cudem uniknął kolizji z Lewisem Hamiltonem.

Hamilton ewidentnie liczył, że tempo Kubicy będzie w tym miejscu nieco lepsze. Na szczęście udało się uniknąć kolizji. Wideo: https://t.co/zu4EYBTN4G #F1PL #elevenf1

Karol Górka (@KGorka) 21 lutego 2019

Kilka godzin później na tor wyjechał Russell. Przejechał tylko 17 okrążeń, najszybsze pokonał w 1.20,997. Licząc jego środowe i czwartkowe okrążenia oraz przedpołudniowe testy Kubicy kierowcy Williamsa przejechali w ciągu dwóch dni zaledwie 88 "kółek", najmniej w całej stawce.

Najlepszy w czwartek czas miał Niemiec Nico Huelkenberg z Renault - 1.17,393.

To był ostatni dzień testów w tym tygodniu. Zespoły ponownie pojawią się na torze pod Barceloną we wtorek.

Pierwszy wyścig o mistrzostwo świata Formuły 1 w tym sezonie - Grand Prix Australii w Melbourne - odbędzie się 17 marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj