Dziennik Gazeta Prawana logo

Russell zdyskwalifikowany po wyścigu. Hamilton triumfatorem wyścigu o Grand Prix Belgii

28 lipca 2024, 18:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lewis Hamilton, George Russell i Oscar Piastri
Lewis Hamilton, George Russell i Oscar Piastri/PAP/EPA
Krótko trwała radość George'a Russella. Kierowca ekipy Mercedesa jako pierwszy minął linię mety w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps. Po kontroli jednak stwierdzono, że masa jego bolidu była niższa od dopuszczalnego minimum i Brytyjczyk został zdyskwalifikowany. Triumfatorem ogłoszono drugiego na mecie Brytyjczyka Lewisa Hamiltona.

Jak wynika z oficjalnego dokumentu, Russell naruszył jeden z artykułów przepisów technicznych Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA), gdyż jego auto ważyło "mniej niż minimalna wymagana masa, czyli 798 kg".

105. zwycięstwo Hamiltona

Russell stracił trzecie w karierze zwycięstwo w F1, a drugie w tym sezonie.

Dzięki tej decyzji jego kolega z zespołu Mercedesa - Hamilton awansował o jedno miejsce i oficjalnie odniósł 105. zwycięstwo w zawodach Grand Prix F1.

Leclerc wskoczył na podium

Na drugą pozycję przesunął się trzeci na mecie kierowca zespołu McLaren Australijczyk Oscar Piastri, a na podium wskoczył Monakijczyk Charles Leclerc z Ferrari. Z piątej na czwartą lokatę awansował broniący tytułu i prowadzący w klasyfikacji tego sezonu Max Verstappen z Red Bull Racing.

Holender z dorobkiem 277 pkt aż o 78 wyprzedza Brytyjczyka Lando Norrisa, który w niedzielę finiszował tuż za nim, oraz o 100 pkt Leclerca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Lewandowski trenował w ośrodku Legii Warszawa. We wtorek prezentacja »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj