Dziennik Gazeta Prawana logo

Max Verstappen: Przepraszam za swój język, ale wszyscy przeklinają. Tak wygląda świat

20 września 2024, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Max Verstappen
Max Verstappen/PAP/EPA
Komu nie zdarzyło się przekląć za prowadząc auto? Gdy dochodzi stres i adrenalina tym trudniej upilnować swój język. Doskonale wie to mistrz świata Formuły 1. Max Verstappen apeluje o nieemitowanie w telewizji wulgarnych rozmów kierowców podczas wyścigów.

Kierowcy Formuły 1 nie są raperami

Mohammed Ben Sulayem z Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) w wywiadzie dla motorsport.com porównał kierowców Formuły 1 do raperów. FIA poprosiła zarząd Formuły 1 o ograniczenie przekleństw słyszanych w telewizji.

Kierowcy nie są raperami. Ile razy na minutę mówią słowo na "f"? My się tym nie zajmujemy. Wyobraź sobie, że siedzisz z dziećmi i oglądasz wyścig, a potem ktoś mówi te wszystkie wulgaryzmy. Co powiedziałyby twoje dzieci lub wnuki? Czego ich uczymy w naszym sporcie? - zaapelował Ben Sulayem.

"Wszystkiemu" winne mikrofony

Verstappen na konferencji prasowej podczas Grand Prix Singapuru stwierdził, że FIA posunęła się za daleko, nakłaniając kierowców do pilnowania języka.

Wszyscy przeklinają, niektórzy trochę więcej niż inni. Proszę jednak wziąć pod uwagę, że w innych dyscyplinach sportu zawodnicy nie mają przypiętych mikrofonów. Wielu sportowców przeklina pod wpływem adrenaliny, jednak nie jest to wychwytywane. Natomiast w Formule 1 wszystko jest ujawniane, zapewne w celach rozrywkowych - zauważył trzykrotny mistrz świata.

Po prostu tak wygląda świat, w którym żyjemy. Myślę, że nie powinniśmy transmitować rozmów, aby ludzie nie mieli możliwości ich usłyszenia. Prawdopodobnie trzeba to ograniczyć lub opóźnić, aby zastosować cenzurę. To będzie skuteczniejsze niż zakazy dla kierowców - zaapelował Verstappen.

FIA walczy z "wiatrakami"

W transmisjach Formuły 1 w globalnej telewizji często są emitowane wulgaryzmy. Niektórzy kierowcy celowo przeklinali w rozmowach radiowych, aby zagłuszyć przekazywane informacje. Verstappen stwierdził, że FIA toczy przegraną walkę.

Przepraszam za swój język, ale kim my jesteśmy? Pięciolatkami? Sześciolatkami? Nawet jeśli oglądają nas dzieci, to i tak w końcu zaczną przeklinać. Nawet jeśli rodzice będą chronić swoje dzieci, to kiedy dorosną i zaczną spotykać się z przyjaciółmi, to będą przeklinać. To niczego nie zmienia - przekonuje Holender.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Ronaldo odpowiedział Messiemu i Haalandowi. Portugalia rozbiła Uzbekistan »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj