Dziennik Gazeta Prawana logo

Mocne słowa polskiego kierowcy rajdowego. "Prawo jazdy to tak naprawdę pozwolenie na broń"

7 maja 2025, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mocne słowa polskiego kierowcy rajdowego. "Prawo jazdy to tak naprawdę pozwolenie na broń"
Mocne słowa polskiego kierowcy rajdowego. "Prawo jazdy to tak naprawdę pozwolenie na broń"/East News
Kajetan Kajetanowicz to jedne z najbardziej utytułowanych kierowców rajdowych. 46-latek zabrał głos w sprawie bezpieczeństwa na polskich drogach. Jego słowa wydają się mocne i kontrowersyjne. "Prawo jazdy to tak naprawdę pozwolenie na broń" - powiedział popularny "Kajto".

Jazda samochodem wiąże się z konsekwencjami

Jak wygląda bezpieczeństwo na polskich drogach wszyscy dobrze wiemy. Niektórzy użytkownicy traktują je jak tory wyścigowe. Nie brakuje też przypadków, że tacy piraci drogowi prowadzą auta pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Nadmierna prędkość i zakazane substancje to mieszanka, która niesie za sobą tragiczne skutki. Wystarczy wspomnieć wypadek, do którego doszło kilka miesięcy temu na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie.

Niestety, dlatego powinniśmy mówić nie tylko o przepisach, ale też o konsekwencjach. Mam na myśli nie tylko prawne, ale i te najtragiczniejsze - mówi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Kajetanowicz.

Kierowca rajdowy chce uświadamiać młodych kierowców. Docieramy też do młodych ludzi. Chcemy ich uświadamiać. Mamy także kolejne pomysły – na razie nie chcę zdradzać szczegółów – ale chodzi właśnie o to, żeby działać na wyobraźnię młodych kierowców - mówi Kajetanowicz.

Prawo jazdy porównane do pozwolenia na broń

Polski kierowca zaznacza, że prowadzenie samochodu wiąże się z wielką odpowiedzialnością i również niebezpieczeństwem.

Trzeba ludziom uzmysłowić, że prawo jazdy to tak naprawdę pozwolenie na broń. I jeśli nie będziemy tego respektować – nie będziemy szanować życia swojego i innych – może się to skończyć tragicznie. Nie chodzi tylko o mandaty. Chodzi o świadomość. Każdy ma prawo do bezpiecznego dotarcia do celu - podkreśla 46-latek.

Kajetanowicz aktywnie wspiera kierowców

Kajetanowicz bierze udział w różnych akcjach uświadamiających kierowców i edukujących ich. Prowadzę – jestem trzeźwy" czy "Bezpieczni za kółkiem". Tę drugą sam stworzyłem. Chcemy pokazać, jak ważne jest działanie na wyobraźnię, a nie tylko recytowanie przepisów. Uważam, że w Polsce wciąż jest tu dużo do zrobienia - zaznacza "mistrz kierownicy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj