Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: Renault nadal pozostaje jedną z opcji

20 września 2009, 20:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji dotyczącej mojej przyszłości w Formule 1. Ale jest to kwestia najbliższych dni" - powiedział Robert Kubica pytany o plany na przyszły sezon. "Renault nadal pozostaje jedną z możliwości. Z decyzją jednak wstrzymam się do czasu zakończenia postępowania Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) w sprawie ustawianie wyścigu. Jednak zespół ten to nie jest jedyna opcja" - dodał polski kierowca.

Wybór Renault jeszcze kilka tygodni temu wydawał się wygraną na loterii, bogaty team, z tradycją, a przy tym znakomite towarzystwo w osobie mistrza świata Hiszpana Fernando Alonso. Po ujawnieniu afery z ustawianiem wyścigu GP Singapuru, w której uczestniczył Renault, sprawa zmieniła się diametralnie. Zespół znalazł się w tarapatach, może nawet zniknąć z Formuły 1.

W poniedziałek FIA przyjrzy się skandalowi, którą ujawnił Nelson Piquet jr, były kierowca francuskiej stajni. Przed komisją staną m.in. Fernando Alonso oraz były szef teamu Flavio Briatore.

Włoski biznesmen, który w ubiegłą środę dla dobra zespołu zrezygnował po 9 latach z pełnionej funkcji, za ustawianie wyścigów może zostać dożywotnio wykluczony z aktywności w sportach motorowych oraz otrzymać zakaz pełnienia funkcji menedżera kierowców. Kara dosięgnie także Pata Symondsa. Niewykluczone, że na karach personalnych się nie skończy.

FIA rozważa także wyciągnięcie konsekwencji wobec samego zespołu za niepotrzebne narażenie zdrowia i życia swojego kierowcy, co de facto oznaczałoby koniec Renault w Formule 1. - powiedział niedawno Nick Heidfeld, kolega Kubicy z BMW Sauber. Niemiec prawdopodobnie pozostanie w teamie Petera Saubera, który w przyszłym sezonie będzie jeździł na silnikach Ferrari.

Kubica nie ukrywa, że bardzo chętnie opuściłby zespół z Hinwil. Ale dokąd ma odejść? W Ferrari jest pięciu kierowców, poza Kimim Raikkonenem i Felipe Massą także Giancarlo Fisichella, Luca Badoer oraz Michael Schumacher. W McLarenie prawdopodobnie zwolni się miejsce po Heikkim Kovalainenie, ale szefowie brytyjskiego teamu wydają się dogadani z Nico Rosbergiem z Williamsa. Polaka w tej sytuacji coraz częściej łączy się z ekipą Williamsa, która w przyszłym sezonie będzie jeździła na silnikach Renault.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj