Dziennik Gazeta Prawana logo

Jay Hindley samotnie wjechał na metę 5. etapu i został liderem Tour de France

5 lipca 2023, 17:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jay Hindley
Jay Hindley/PAP/EPA
Australijczyk Jay Hindley (Bora-hansgrohe) wygrał samotnie piąty, a pierwszy w Pirenejach, etap kolarskiego wyścigu Tour de France, z Pau do Laruns o długości 162,7 km, i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Zwycięzca uzyskał czas 3:57.07 i na mecie o 32 sekundy wyprzedził Włocha Giulio Ciccone (Lidl-Trek), Austriaka Felixa Galla (AG2R Citroen Team) i kolegę z ekipy Bora-hansgrohe Niemca Emanuela Buchmanna.

Na piątej pozycji ze stratą 34 s ukończył etap ubiegłoroczny zwycięzca "Wielkiej Pętli" Duńczyk Jonas Vingegaard, który zostawił z tyłu innego pretendenta do końcowego triumfu, drugiego przed rokiem Tadeja Pogacara (UAE Team Emirates). Słoweniec przyjechał na metę na ósmej pozycji, tracąc 1.38 do zwycięzcy.

W klasyfikacji generalnej Hindley wyprzedza Vingegaarda o 47 s i Ciccione o 1.03.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj