Kolarze mieli do pokonania 25,8 km i 115 metrów przewyższenia, a jedyne, niewielkie wzniesienie na trasie zlokalizowane było w jednej czwartej dystansu i zamknęło jej najbardziej techniczną sekcję. Pozostała część “czasówki” to długie, proste odcinki, zdecydowanie faworyzujące specjalistów w tej dyscyplinie.
Uczestnicy startowali odwrotnie do zajmowanych miejsc. Rewelacyjnie pojechał Ganna. Włoch był klasyfikowany na 94. miejscu. a do lidera tracił aż 1:10.22. Gdy rywalizację zakończył jeden z faworytów Belg Remco Evenepoel (Soudal Quick-Step), tylko się uśmiechnął i wskazał kciukiem do góry, że jest bardzo zadowolony.
Belg triumfator Vuelty sprzed roku zajął drugie miejsce, a stawkę kolarzy na podium uzpełnił inny faworyt Słoweniec Primoz Roglic (Jumbo-Visma).
Amerykanin Kuss poniósł we wtorek spore straty (był 13. - 1.29 za Ganną), ale nadal prowadzi w klasyfikiacji generalnej. Kolejne miejsca zajmują Hiszpan Marc Soler (UAE Team Emirates) - 26 s straty, Evenepoel - 1.09 i Roglic - 1.36.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
