Marcin Gortat nie dostaje ostatnio szans od trenera, ale Orlando Magic i tak wygrywa. Tym razem Magicy odnieśli szesnaste zwycięstwo w sezonie, a numerem jeden meczu był Dwight Howard, który rzucił dwadzieścia trzy punkty, a do tego dwadzieścia dwa razy zbierał piłkę z tablicy.
Miami Heat pokonali przed własną publicznością Charlotte Bobcats 100:96, a do zwycięstwa poprowadził ich Dwyane Wade, który uzyskał aż 41 punktów. To już czwarta z rzędu wygrana koszykarzy Heat - tak długiej serii nie mieli od blisko dwóch lat!
Oklahoma City Thunder - Golden State Warriors 102:112, Memphis Grizzlies - Houston Rockets 109:97
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|