Po wyleczeniu kontuzji kolana przez Dwighta Howarda Marcin Gortat wrócił na ławkę rezerwowych Orlando Magic. Amerykanin był jednym z najlepszych zawodników wygranego 90:78 meczu ligi NBA z San Antonio Spurs. Polak na boisku spędził 15 minut. Udało mu się oddać dwa rzuty, raz trafił, zaliczył cztery zbiórki, asystę i blok.
Howard natomiast zdobył 14 punktów, a pod tablicami zebrał aż trzynaście piłek. Dla Orlando wygrana z San Antonio była dwudziestym zwycięstwem w sezonie.
W drugim czwartkowym spotkaniu Portland Trail Blazers pokonało Phoenix Suns 124:119. Najskuteczniejszym graczem gospodarzy był Brandon Roy, który zdobywając 52 punkty osiągnął swój najlepszy wynik w karierze.
Portland zakończyło tym samym fatalną passę przeciwko "Słońcom". Po raz ostatni udało im się wygrać z tą drużyną w marcu 2006 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|