Takiego obrotu spraw nie spodziewał się żaden kibic koszykarzy Miami Heat. Mistrzowie NBA z zeszłego sezonu mogą pożegnać się z marzeniami o obronie tytułu już w pierwszej rundzie play-off. W piątek ulegli Chicago Bulls 96:104 i w rywalizacji do czterech zwycięstw przegrywają już 0:3.
Jeszcze nigdy w historii NBA drużyna, która przegrała w fazie play-off trzy pierwsze spotkania, nie awansowała do kolejnej rundy. Na nic zdała się dobra gra Shaquille'a O'Neala (23 punkty i 13 zbiórek) i Dwayne'a Wade'a (28 punktów, 9 zbiórek i 5 asyst), zespół z Chicago był wyraźnie lepszy.
Mistrzowie NBA zagrają teraz z nożem na gardle. "W niedzielę musimy po prostu wyjść i wygrać. Zdecydowanie jesteśmy pod ścianą, ale nie możemy się teraz poddać. Tak się nie może stać. Musimy po prostu uwierzyć, że stać nas na odwrócenie losów serii" - powiedział po spotkaniu O'Neal.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane