Informację podał jeden z najbardziej znanych i rzetelnych dziennikarzy piszących w USA o NBA Adrian Wojnarowski.

Reklama

W gronie kandydatów, którzy mają być testowani przez "Jeziorowców", są ponadto Francuz Joakim Noah, Dwight Howard, z którym Polak rywalizował w Orlando Magic na początku swojej kariery w NBA oraz Marreese Speights. Wszyscy to zawodnicy doświadczeni, mający powyżej 30 lat.

Cousins może mówić o nieopuszczającym go pechu. W styczniu ubiegłego roku, jako zawodnik New Orleans Pelicans, zerwał ścięgno Achillesa. Kontuzja wyłączyła go na blisko rok z rywalizacji. Później, w trakcie play off sezonu 2018/19, jako koszykarz Golden State Warriors miał problemy z mięśniem uda. Kilka dni temu w barwach Lakers, na treningu, zerwał więzadło w lewym kolanie, co oznacza najprawdopodobniej opuszczenie całego następnego sezonu.

35-letni Gortat był ostatnio graczem Los Angeles Clippers. Klub rozstał się z nim w lutym. Jedyny Polak występujący w NBA w ostatnich latach przyznawał, że spodziewa się ofert, ale będzie je starannie wybierał: Wszystko zależy od warunków, roli w zespole. Nie mam potrzeby, by iść do jakiegoś klubu jako trzeci center, czyli w praktyce nie grać i siedzieć na ławie - podkreślał w jednym z wywiadów.

Lakers pozyskali latem m.in. Anthony'ego Davisa (z New Orleans Pelicans), Cousinsa (z Warriors) oraz Danny'ego Greena (z Raptors). W składzie jest także jedna z największych gwiazd ligi LeBron James.

Reklama