Mike Taylor (trener reprezentacji Polski): „Graliśmy dziś ze znakomitym teamem Hiszpanii o spełnienie marzeń. Walczyliśmy, odrabialiśmy straty, wracaliśmy do gry, ale trzeba oddać szacunek przeciwnikowi i pogratulować mu zwycięstwa.

- Czy rywale wygrali dzięki doświadczeniu? Mają najwyższego lotu graczy, trenera o wielkiej wiedzy i praktyce, wielkie tradycje w koszykówce. Ich zawodnicy potrafią wpłynąć na mecz w każdym aspekcie. Umiejętnie kreowali swoje przewagi, w ważnych momentach trafiali rzuty trzypunktowe, trudny było przeciw nim bronić.

- Chciałbym też podkreślić doświadczenie naszego zespołu. Moi zawodnicy nie grali w NBA, ale budują swoją karierę ciężką pracą. To nasze doświadczenie wspólnej wieloletniej pracy też ma wpływ na nasze sukcesy, zaprowadziło nas do ósemki najlepszych drużyn na świecie".

Adam Waczyński (kapitan reprezentacji Polski): „To był ciężki mecz, w którym walczyliśmy do końca. Próbowaliśmy zrobić co tylko można, odrabialiśmy straty. Nie udało się jednak. Mieliśmy naprawdę bardzo dużo chęci, każdy się mocno motywował. Myślę, że przesądził początek trzeciej kwarty, gdy oni nas nacisnęli, a my nie wiedzieliśmy, co grać. Podobnie było w meczu z Argentyną.

- Jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa na tych mistrzostwach. Zostały nam dwa mecze, będziemy walczyć do końca. Jestem dumny, że reprezentuję Polskę. To wielki honor być kapitanem takiej drużyny. Zawsze jesteśmy razem, czy wygrywamy, czy przegrywamy jak dziś".

Sergio Scariolo (trener reprezentacji Hiszpanii): „To wspaniałe uczucie awansować do czołowej czwórki turnieju, w którym wiele markowych zespołów już odpadło. Nie znaczy to, że osiądziemy na laurach, przestaniemy walczyć. Cieszę się z awansu i przygotowuję do następnych spotkań.

- Jestem dumny z zespołu po meczu z Polską. Zrobił dziś to, co trzeba".

Ricky Rubio (Hiszpania, zawodnik meczu): „Gratuluję reprezentacji Polski wielkiego turnieju w jej wykonaniu. Grali ciężką dla nas grę. Niemalże doszli nas w czwartej kwarcie. Popełnialiśmy w tym meczu błędy, możemy grać lepiej, ale dziś jesteśmy szczęśliwi, że awansowaliśmy do półfinału.

- Doświadczenie jest kluczem w tym turnieju. W trudnych momentach, gdy Polacy się zbliżali, my nie patrzyliśmy jeden na drugiego, nie zawahaliśmy się. Doświadczenie zadziałało, gdy w końcówce było tylko cztery punkty różnicy.

- W młodości lubiłem oglądać reprezentację Argentyny – Ginobilego, Prigioniego, Scolę. W tej kategorii patrzę na turniej w Chinach, gdzie Argentyna znów pokazuję piękną grę”.

Damian Kulig (Polska): „Z taką drużyną jak Hiszpania nie można sobie pozwolić na przestoje. My niestety mieliśmy takie dwa, gdy rywale odskakiwali na kilkanaście punktów. To zadecydowało o porażce. Jednak odrabialiśmy straty, chcieliśmy wygrać to spotkanie. Każdy kto był na boisku oddał serce i walczył do końca. Cóż, nie udało się".