To prawdziwy dramat dla zawodniczki Wisły Kraków Anny Wielebnowskiej. Koszykarka mistrzyń Polski nabawiła się kontuzji kolana w meczu z CCC Polkowice. Uraz był na tyle groźny i bolesny, że Wielebnowska została zniesiona z parkietu na noszach i nie wiadomo kiedy wróci do gry. "Boli jak diabli" - skarży się koszykarka.
Wielebnowska to nie tylko zawodniczka mistrzyń Polski, lecz również reprezentantka naszego kraju.
Urazu doznała w zwycięskiej dla Wisły (58:48) potyczce z Polkowicami. Dziś koszykarka przejdzie wszystkie badania, po których wyjaśni się, jak groźna jest kontuzja. "Kolano spuchło jak diabli, jeszcze nigdy mnie tak nie bolało. Nie mogę zgiąć nogi" - żali się Wielebnowska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl