Dziennik Gazeta Prawana logo

Anthony Davis liderem Lakers w pierwszego meczu przeciwko Warriors

3 maja 2023, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anthony Davis (w żółtym stroju)
Anthony Davis (w żółtym stroju)/PAP/EPA
Koszykarze Los Angeles Lakers pokonali broniących tytułu Golden State Warriors 117:112 w pierwszym meczu drugiej rundy fazy play off ligi NBA w Konferencji Zachodniej. Na Wschodzie New York Knicks wygrali z Miami Heat 111:105 i wyrównali stan rywalizacji na 1-1.

Warriors, którzy jako jedyni w pierwszej rundzie wywalczyli awans dopiero w siódmym meczu, eliminując ostatecznie Sacramento Kings 4-3, kolejną fazę rozpoczęli od porażki na własnym parkiecie.

W Chase Center w San Francisco wydawało się, że gospodarze uratują spotkanie, gdy od stanu 98:112 w połowie czwartej kwarty zdobyli 14 punktów z rzędu i doprowadzili do wyrównania. Wówczas jednak, na 1.24 przed końcem spotkania, ważnego kosza dla gości zdobył D'Angelo Russell, punkty z wolnych dodali LeBron James i niemiecki rozgrywający Dennis Schroeder, a gospodarze nie zdołali już powiększyć dorobku.

Liderem Lakers był w tym spotkaniu Anthony Davis - 30 punktów i 23 zbiórki. Double-double miał także James - 22 pkt i 11 asyst, a Russell i Schroeder dodali po 19 pkt.

Najlepszy strzelec "Wojowników" Stephen Curry, który w niedzielnym meczu z Sacramento uzyskał rekordowe w siódmym spotkaniu play off NBA 50 punktów, tym razem skończył mecz z 27 "oczkami", trafiając m.in. sześć z 13 rzutów za trzy. Tyle samo celnych prób zza łuku mieli Klay Thompson i rezerwowy Jordan Poole, którzy uzyskali, odpowiednio, 25 i 21 pkt.

Byliśmy dziś bardzo odporni... Wiemy, jak świetni są Warriors na swoim parkiecie, więc powstrzymanie ich tutaj, to kolejny dobry krok dla naszego klubu - powiedział James, który zwykle gra znakomicie przeciwko Golden State. Jego 22 pkt to trzeci najgorszy dorobek w 23 meczach play off z tym rywalem.

W Konferencji Wschodniej Knicks, po niedzielnej porażce u siebie z Heat 101:108, we wtorek zrewanżowali się rywalom. Jalen Brunson zdobył dla gospodarzy 30 pkt. Julius Randle, który z powodu urazu kostki nie wystąpił w poprzednim spotkaniu tych drużyn, dodał 25 i 12 zb., a RJ Barrett uzyskał o jeden punkt mniej.

Wśród pokonanych, pod nieobecność ich tradycyjnego lidera Jimmy'ego Butlera, który doznał kontuzji kostki w czwartej kwarcie niedzielnej konfrontacji, najskuteczniejsi okazali się Caleb Martin - 22 pkt, osiem zbiórek i Gabe Vincent - 21.

W NBA rywalizacja na wszystkich etapach play off toczy się do czterech zwycięstw. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj