Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska wygrała z Bośnią i Hercegowiną w drugim meczu turnieju prekwalifikacyjnego

15 sierpnia 2023, 08:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bośnia i Hercegowina - Polska
Bośnia i Hercegowina - Polska/Newspix
Polscy koszykarze pokonali w Gliwicach Bośnię i Hercegowinę 85:76 (27:19, 23:18, 20:18, 15:21) w swoim drugim meczu turnieju prekwalifikacyjnego grupy B do igrzysk olimpijskich Paryż 2024. W niedzielę wygrali z Węgrami.

We wcześniejszym poniedziałkowym spotkaniu tej grupy Portugalia pokonała Węgry 86:74 (22:21, 26:21, 19:23, 19:9).

Polska: Michał Sokołowski 22, Mateusz Ponitka 22, Jarosław Zyskowski 13, Aleksander Balcerowski 8, Andrzej Pluta 8, Michał Michalak 5, Igor Milicic 3, Jakub Garbacz 2, Geoff Groselle 2, Mikołaj Witliński 0,Przemysław Żołnierewicz 0.

Bośnia i Hercegowina: Jusuf Nurkic 17, Aleksandar Lazic 15, Dzanan Musa 13, Amar Alibegovic 11, Edin Atic 7, Luka Garza 5,Mralem Halilovic 3, Kenan Kamenjas 3, Amar Gegic 2, Adin Vrabac 0.

Biało-czerwoni rozpoczęli zawody od wygranej z Węgrami

Biało-czerwoni rozpoczęli zawody od niedzielnego wygranej z Węgrami 83:81, Bośniacy pokonali Portugalczyków 84:75.

Polscy zawodnicy nie ukrywali, że spotkanie w ekipą z Bałkanów będzie dla nich trudniejsze. Trzeba się będzie bić pod koszem – zapowiadał kapitan Polaków Marcel Ponitka.

I rzeczywiście walki pod obiema tablicami było od początku mnóstwo. Gospodarze zaczęli z wysokiego „C”, bo za trzy punkty trafili Michał Sokołowski i Jarosław Zyskowski. Potem Bośniacy na chwilę odrobili straty, ale po 10 minutach przegrywali 19:27.

W drugiej części goście po dwóch skutecznych akcjach Dzanana Musy zmniejszyli dystans do sześciu punktów, ale ponownie dokładniejsi byli zawodnicy trenera Igora Milicica, którzy schodzili do szatni na przerwę prowadząc 50:37.

Przestój w trzeciej odsłonie

Biało-czerwoni zaliczyli w trzeciej odsłonie przestój, podobnie jak w starciu z Węgrami. Ich przewag stopniała do stanu 57:54. Trener Igor Milicic zareagował na to żądaniem przerwy, która korzystnie wpłynęła na jego zawodników. 10 minut przed końcem prowadzili 70:55.

Dwie „trójki” (Zyskowski i Ponitka) na starcie ostatniej kwarty dały gospodarzom bezpieczną – jak się wydawało - przewagę. Polscy kibice przedwcześnie odetchnęli z ulgą. Bośniacy bowiem do końca walczyli o każdy punkt, ostatecznie przegrali 76:85.

Dwie najlepsze drużyny turnieju zagrają w fazie finałowej (półfinały i finał również w Gliwicach), gdzie połączą się z zespołami z grupy A rozgrywanej w Tallinie.

Oprócz gospodarzy, Estonii, występują tam też Czechy, Izrael i Macedonia Północna. Zwycięzca całego turnieju otrzyma prawo gry w głównych kwalifikacjach olimpijskich w 2024 roku.

Wtorek jest dniem przerwy w zawodach. Dzień później Polacy zagrają z Portugalią (18.00), a Bośnia i Hercegowina z Węgrami (21.00).

Autor: Piotr Girczys

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj