Dziennik.pl logo

Jeremy Sochan pomylił dyscypliny sportu. Awantura na meczu ligi NBA [WIDEO]

6 marca 2024, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amen Thompson i Jeremy Sochan
Amen Thompson i Jeremy Sochan wdali się w przepychanki na parkiecie/East News
Jeremy Sochan w meczu Houston Rockets zdobył 15 punktów. Nasz rodzynek w lidze NBA jednak nie z tego zostanie zapamiętany po tym spotkaniu. Skrzydłowy San Antonio Spurs wdał się w przepychanki z jednym z rywali. 

Na początku trzeciej kwarty Polak upadł na parkiet pod koszem gospodarzy. Ruszający do ataku Amen Thompson próbował ominąć 20-latka, ale zahaczył o jego nogę. Gracz Rockets również wylądował na "klepce" i się zaczęło…

Sędziowie rozdzielili Sochana i Thompsona

Koszykarze podnieśli się z parkietu i skoczyli sobie do oczy. Na szczęście szybka reakcja sędziów i pozostałych zawodników obu drużyn zapobiegła dalszej eskalacji wydarzeń. 

Po naradzie arbitrzy uznali, że Sochan z premedytacją podstawił nogę przeciwnikowi. Za co został ukarany faulem technicznym. Natomiast za wdanie się w przepychankę otrzymał niesportowe przewinienie pierwszego stopnia. 

Dobre statystyki Sochana

Gdyby nie to zajście to występ polskiego koszykarza w meczu przeciwko Rockets można byłoby uznać za bardzo udany. 

Mecz rozpoczął w pierwszej piątce swojej drużyny. Na parkiecie przebywał przez 34 minuty. Oprócz piętnastu punktów (5/14 z gry, 1/6 za trzy punkty i 4/4 z linii rzutów wolnych), miał też osiem zbiórek i trzy asysty.

Niestety jego San Antonio Spurs musieli uznać wyższość ekipy z Houston, której ulegli 101:114. "Ostrogi" z bilansem 13 zwycięstw i 49 porażek zajmują ostatnie, piętnaste miejsce w Konferencji Zachodniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. Każdy Polak powinien trafić 8/12. Dla nielicznych 5 pytanie będzie zbyt trudne »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj