Dziennik Gazeta Prawana logo

W próbce pobranej u sztangisty Tomasza Zielińskiego w Spale stwierdzono doping

10 sierpnia 2016, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tomasz Zieliński
Tomasz Zieliński/PAP
Wynik badania próbki pobranej u sztangisty Tomasza Zielińskiego podczas lipcowego zgrupowania w OPO w Spale wykazał obecność w jego organizmie zabronionego środka dopingowego - poinformowała w środę Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie.

Próbkę pobrano 1 lipca przed wyjazdem zawodnika na igrzyska w Rio de Janeiro, gdzie miał startować w kategorii 94 kg, wraz ze starszym bratem Adrianem, mistrzem olimpijskim z 2012 roku z Londynu w kategorii 85 kg.

Stwierdzono w niej wysokie stężenie substancji o nazwie nandrolon (12 ng/ml; przy progu decyzyjnym wynoszącym 2,5 ng/ml). Wykrycie substancji zabronionej w teście pobranym dnia 1 lipca oraz pozytywny wynik badania z dnia 6 sierpnia stanowią jedno naruszenie przepisów antydopingowych. Zawodnik ma prawo do przeprowadzenia próbki B.

O wyniku badania zostali poinformowani zawodnik, PZPC, klub zawodnika, MKOl, PKOl oraz komitet organizacyjny igrzysk w Rio de Janeiro. Postępowanie dyscyplinarne zostanie podjęte przez właściwy organ.

Tomasz Zieliński - tegoroczny mistrz Europy w kategorii 94 kg, kolejny raz został poddany badaniu antydopingowemu 31 lipca, krótko po przylocie do Brazylii. Informacja, że w jego organizmie wykryto niedozwoloną substancję - nandrolon - dotarła do Polskiej Misji Olimpijskiej 6 sierpnia, a następnego dnia - w obecności zawodnika i przedstawiciela misji medycznej PKOl - w akredytowanym przez WADA laboratorium w Rio de Janeiro otwarto próbkę B i poddano ją analizie.

Cała sprawa wyszła na światło dzienne w poniedziałek, a we wtorek poinformowano o wyniku badania próbki B, który również był niekorzystny dla Polaka.

Po jego ogłoszeniu zawodnik został wykluczony z reprezentacji Polski, opuścił wioskę olimpijską, udał się na lotnisko i odleciał do kraju.

To nie był pierwszy w tym roku przypadek zamieszania wokół Zielińskiego, który w kwietniu w norweskim Forde wyraźnie triumfował w ME. 20 czerwca prezes PZPC Szymon Kołecki poinformował, że został on, wraz z Krzysztofem Szramiakiem, skreślony z kadry narodowej za "niesubordynację".

- powiedział wówczas PAP Kołecki i jednocześnie zapewnił, że wszyscy kadrowicze trenujący na centralnych zgrupowaniach są pod ciągłą kontrolą, przeszli już całą serię badań antydopingowych i są "czyści".

Wniosek szefa PZPC o wykluczeniu z kadry dwóch zawodników, który konsultowany był ze sztabem szkoleniowym kadry, przepadł jednak w kilka dni później w głosowaniu na posiedzeniu zarządu i obaj wystartowali niedługo potem w mistrzostwach kraju.

Po ogłoszeniu wyniku badania próbki pobranej w Rio, Zieliński kilkakrotnie zapewniał, że nigdy nie stosował zabronionych środków, twierdził, że jest "czysty". Powoływał się na wyniki badań przeprowadzonych jeszcze w Polsce, choć, jak się okazało nie wiedział, że zostały one z przyczyn technicznych opóźnione. Ich wyniki ujawniono dopiero w środę.

- wyjaśnił PAP dyrektor biura Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie Michał Rynkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj