Dziennik Gazeta Prawana logo

Irańskie piłkarki otrzymały azyl w Australii. Trenują z Brisbane Roar

17 marca 2026, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Irańskie piłkarki otrzymały azyl w Australii. Trenują z Brisbane Roar
Irańskie piłkarki otrzymały azyl w Australii. Trenują z Brisbane Roar/PAP/EPA
Fatemeh Pasandideh i Atefeh Ramezanisadeh trenują z klubem Brisbane Roar. Obie irańskie piłkarki dostały azyl i zdecydowały się zostać w Australii. Pierwotnie wizy humanitarne przyznano siedmiu zawodniczkom. Jednak pięć z nich zrezygnowało i wróciło do ojczyzny.

Irańskie piłkarki na zdjęciu nowego zespołu

Pasandideh i Ramezanisadeh pojawiły się w barwach klubu na zdjęciu zespołu, zamieszczonym na Instagramie. Klub Brisbane Roar, grający najwyższej australijskiej lidze kobiet A-League, opublikował też nagranie z powitania zawodniczek.

Wciąż jesteśmy zaangażowani w zapewnienie im wspierającego środowiska, gdy będą pokonywać kolejne etapy - napisał prezes klubu Kaz Patafta. Obie zawodniczki skomentowały post. "Dziękujemy za wszystko" - napisała Ramezanisadeh.

Piłkarki przeniesione w tajne miejsce

Klub odmówił dalszych komentarzy i skierował wszystkie pytania do australijskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W zeszłym tygodniu Roar zaoferował kobietom "miejsce do trenowania, gry i przynależności", jak napisał w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Urzędnicy poinformowali natomiast, że zostały one przeniesione w tajne, bezpieczne miejsce i otrzymują pomoc od rządu. Nie udzielały wywiadów, ale Pasandideh opublikowała na profilu internetowym wspólne zdjęcie z Jill Ellis, dyrektor generalną FIFA ds. piłki nożnej, z podpisem: "Wszystko będzie dobrze".

Informacja o treningu dwóch irańskich piłkarek pojawiła się po tym, jak reszta reprezentacji, która uczestniczyła w turnieju o Puchar Azji, opuściła Malezję i udała się do Omanu.

Pięć piłkarek z Iranu zmieniło zdanie

Wizy pozwalające humanitarne australijski rząd przyznał najpierw pięciu irańskim piłkarkom, a później chęć pozostania w tym kraju wyraziły jeszcze dwie osoby. Łącznie sześć zawodniczek i jeden członek sztabu początkowo przyjęli ofertę azylu i gwarancję stałego pobytu w Australii, podczas gdy ich koleżanki z drużyny wyleciały z Sydney do Kuala Lumpur 10 marca.

W ciągu następnych kilku dni pięć z tych osób zmieniło jednak zdanie i dołączyło do swoich koleżanek z drużyny w Malezji. Publicznie nie podano przyczyn zmiany decyzji, jednak pojawiły się doniesienia, że reżim irański posłużył się rodzinami piłkarek jako zakładnikami, by zmusić je do powrotu do kraju - podkreślił australijski dziennik „Daily Telegraph”.

Reprezentantki Iranu milczały podczas hymnu

Obawy o bezpieczeństwo zawodniczek pojawiły się w związku z tym, że milczały 2 marca podczas odgrywania hymnu narodowego przed meczem z Koreą Południową. Spotkanie odbyło się w czwartym dniu amerykańsko-izraelskich nalotów na Iran. Piłkarki zostały nazwane w państwowej telewizji "zdrajczyniami" i tak ten gest oceniło wielu radykałów w Iranie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj