Dziennik Gazeta Prawana logo

Akt odwagi irańskich piłkarek. Odmówiły śpiewania hymnu narodowego

3 marca 2026, 21:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Akt odwagi irańskich piłkarek. Odmówiły śpiewania hymnu narodowego
Akt odwagi irańskich piłkarek. Odmówiły śpiewania hymnu narodowego/PAP/EPA
Piłkarki reprezentacji Iranu przed meczem Koreą Południową na turnieju o Puchar Azji w Australii, milczały podczas odgrywania hymnu narodowego. W ten sposób zaprotestowały przeciw dotychczasowym władzom i sytuacji w swoim kraju.

Kibice przyłączyli się do protestu piłkarek

Hymnu narodowego Iranu nie odśpiewały ani zawodniczki, ani sztab szkoleniowy, co widać na ujęciach telewizyjnych z meczu. Do ich protestu przyłączyli się również niektórzy kibice na trybunach. Na fotografiach widać wielu kibiców trzymających flagi z czasów sprzed rewolucji islamskiej w 1979 roku. W porównaniu z obecną flagą, na środku - zamiast czerwonego emblematu Allaha - znajduje się złoty lew z mieczem i słońce.

Australijki wsparły piłkarki z Iranu

Według lokalnych mediów, irańskie piłkarki i trener Marziyeh Jafari odmówili komentarza w sprawie protestu i aktualnych wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Mogą oni jednak liczyć na wsparcie australijskich piłkarek.

Nasze myśli są z nimi i ich rodzinami. To trudna bez wątpienia sytuacja i naprawdę odważna decyzja, są tutaj i grają. Nie możemy zrobić dla nich nic więcej niż okazać szacunek na boisku i stworzyć najlepsze sportowe widowisko - tłumaczyła australijska piłkarka Amy Sayer, cytowana przez Australian Associated Press (AAP).

Na podobny protest, jak teraz piłkarki, zdecydowali się zawodnicy reprezentacji Iranu przed meczem z Anglią (2:6) w mistrzostwach świata 2022 w Katarze. Wtedy przed drugim spotkaniem z Walią (2:0) już hymn odśpiewali.

Trwają ataki Izraela i USA na Iran

Od soboty trwają nalotów USA i Izraela na Iran. W odpowiedzi zaatakowany kraj ostrzelał m.in. amerykańskie bazy w pobliskich krajach, np. Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Arabii Saudyjskiej i Katarze. Władze Iranu w weekend potwierdziły śmierć m.in. najwyższego przywódcy kraju, ajatollaha Alego Chameneiego. Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja może potrwać cztery tygodnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj