Widzew za Wiśniewskiego zapłacił około 4 mln euro
Wiśniewski dotychczas grał w barwach włoskiej Spezii Calcio. 27-latek z Widzewem związał się kontraktem ważnym do końca 2030 roku. Według nieoficjalnych informacji łodzianie za transfer piłkarza zapłacili około 4 mln euro.
Wiśniewski jest drugim reprezentantem Polski, który w przerwie zimowej dołączył do Widzewa. Wcześniej do Łodzi trafił Bartłomiej Drągowski. Bramkarz biało-czerwonych na al. Piłsudskiego przeniósł się z Panathinaikosu Ateny.
Wiśniewski po ponad trzech latach wrócił do Polski
Dla wychowanka Jagiellonii Białystok jest to powrót do polskiej Ekstraklasy po blisko 10 latach gry zagranicą. Natomiast Wiśniewski na krajowych boiskach ponownie zagra po trzech i pół roku pobytu we Włoszech.
Wychowanek Stadionu Śląskiego Chorzów w 2022 roku trafił z Górnika Zabrze do występującej we włoskiej Serie B Venezii FC. Trzy lata temu został zawodnikiem Spezii, w której barwach zagrał w 14 meczach Serie A. W sumie w klubie występującym obecnie na zapleczu włoskiej Serie A zaliczył 73 spotkania i cztery gole.
Jesienią Wiśniewski zadebiutował w reprezentacji Polski w meczu z Holandią. Po tym meczu wywalczył stałe miejsce w składzie drużyny Jana Urbana. Na koncie ma pięć występów w kadrze.
Siódmy transfer Widzewa
Wiśniewski jest siódmym piłkarzem, który w przerwie zimowej dołączył do Widzewa. Wcześniej klub z Łodzi oprócz Drągowskiego pozyskał reprezentanta Ghany Osmana Bukariego (Austin FC), dwóch Duńczyków - Lukasa Leragera (FC Kopenhaga) i Emila Kornviga (SK Brann Bergen), Hiszpana Carlosa Isaaca (Cordoba FC) oraz Norwega Christophera Chenga (Sandefjord Fotball).
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
