Piłkarki milczały podczas odgrywania hymnu

Irańskie piłkarki furory w Pucharze Azji nie zrobiły. Odpadły już po fazie grupowej, jednak od samego początku turnieju i nawet po jego zakończeniu jest o nich głośno. Przed pierwszym meczem milczały podczas odgrywania hymnu narodowego. Natomiast przed kolejnymi spotkaniami nastąpił zwrot. Reprezentantki z Iranu odśpiewały hymn salutując. Nieoficjalnie mówi się, że zostały do tego zmuszone.

Reklama

Po rozegraniu ostatniego grupowego meczu na turnieju w Australii Iranki miały niezwłocznie wrócić do ojczyzny. Jednak już wiadomo, że kilka z nich na pewno w najbliższym czasie nie zamelduje się w Iranie.

Piłkarki boją się wracać do Iranu

Jak informują australijskie media pięć zawodniczek po ostatnim meczu z pomocą miejscowej policji opuściło hotel i udało się do specjalnego ośrodka. Irańskie piłkarki boją wracać się do kraju, na który codziennie spadają rakiety i bomby nie tylko z powodu izraelskich i amerykańskich nalotów, ale przede wszystkim czują, że ich bezpieczeństwo jest zagrożone ze strony reżimu w Teheranie.

Państwowe media po tym jak odmówiły zaśpiewania hymnu przed meczem obwołały je zdrajczyniami narodu. W Iranie zdrada ojczyzny jest najcięższym przestępstwem, za które grozi kara śmierci przez powieszenie.