Klopp w dorobku ma wiele sukcesów
Klopp z piłkarską federacją Niemiec związał się kontraktem do 2030 roku, czyli do mundialu w Hiszpanii, Portugalii i Maroku (z trzema meczami w Ameryce Południowej). Reprezentacja łączy nas, Niemców, jak mało co. Właśnie dlatego to zadanie jest dla mnie tak wyjątkowe. Idealnie byłoby, gdyby to był punkt kulminacyjny mojej kariery, mojego życia zawodowego. Poświęcę temu całą swoją energię - powiedział Klopp.
Klopp w przeszłości pracował jako trener w FSV Mainz (2001-08), Borussii Dortmund (2008-15), gdzie prowadził polskie trio: Roberta Lewandowskiego, Jakuba Błaszczykowskiego i Łukasza Piszczka, a także w Liverpoolu (2015-24).
Z BVB wywalczył m.in. dwa tytuły mistrza Niemiec (2011, 2012). Natomiast z "The Reds" zdobył pierwsze po 30 latach przerwy mistrzostwo Anglii (2020), a także triumfował w Champions League - w 2019 roku.
Darowizna zamiast opłaty transferowej
Klopp w ostatnich dwóch latach pełnił funkcję szefa ds. futbolu w Red Bullu, gdzie nadzorował sieć klubów piłkarskich prowadzonych przez ten koncern. 59-letni szkoleniowiec został zwolniony z tego kontraktu bez opłaty transferowej, ale w zamian za darowiznę w wysokości miliona euro na rzecz fundacji Red Bull Wings for Life, zajmującej się badaniami nad urazami rdzenia kręgowego. Dodatkowo w Lipsku, gdzie Red Bull wspiera tamtejszy klub Bundesligi, odbędą się trzy mecze międzynarodowe.
Jestem wdzięczny za wszystko, czego doświadczyłem i czego nauczyłem się przez ostatnie półtora roku w Red Bullu, a także za otwartość, która umożliwiła zawarcie tej umowy. Teraz z niecierpliwością czekam na to szczególne zadanie w niemieckim futbolu, które podejmiemy wspólnie z pokorą i cierpliwością. Czyli rozwój drużyny, która walczy o siebie nawzajem, cieszy się piłką i za którą pójdą z pełnym przekonaniem mieszkańcy naszego kraju - przyznał nowy selekcjoner.
Klopp idealnym rozwiązaniem
Kloppowi będą pomagać jako asystenci Peter Krawietz, Pepijn Lijnders i były reprezentant Niemiec Sven Bender. DFB mianował również innego byłego kadrowicza, Pera Mertesackera, mistrza świata z 2014 roku, na dyrektora zarządzającego federacji ds. sportu.
Prowadziliśmy bardzo intensywne rozmowy. Juergen był naszym idealnym rozwiązaniem od samego początku. W DFB byliśmy jednomyślni, że to on jest kandydatem, z którym musimy rozmawiać. Nasze kontakty z Juergenem tylko wzmocniły przekonanie, iż jest odpowiednim człowiekiem we właściwym czasie - powiedział prezes DFB Bernd Neuendorf.
39-letni Nagelsmann zrezygnował z dalszej pracy pod wpływem perswazji działaczy po odpadnięciu w 1/16 finału mundialu w Ameryce Północnej. Porażka Niemiec z Paragwajem w rzutach karnych oznaczała trzeci z rzędu rozczarowujący występ w mistrzostwach świata, po odpadnięciu z fazy grupowej w 2018 i 2022 roku. Ostatni raz zdobyli trofeum w 2014 roku.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
