Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibole Wisły nie chcą Tomasza Frankowskiego

3 listopada 2007, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Frankowski bardzo chce odbudować formę po kontuzji. Były reprezentant Polski skorzystał z zaproszenia Wisły Kraków, z którą święcił największe triumfy i trenuje z drużyną. Niespodziewanie na przeszkodzie stanęli kibole "Białej gwiazdy". Nie chcą, żeby "Franek" ćwiczył z zespołem.
"Wśród bardzo oddanych Wiśle kibiców jest bardzo wiele osób, które nadal uważają i zawsze uważać będą, że dla Tomasza Frankowskiego nie ma miejsca na Reymonta" - tak napisali w oświadczeniu kibole Wisły.

Trener Maciej Skorża jest zszokowany zachowaniem fanów. "Przez myśl mi nie przeszło, że ktoś, kto był kiedyś symbolem Wisły, może być tak źle odbierany przez niektórych kibiców. Postrzegałem go jako zawodnika, który ma ogromne zasługi dla Wisły. To sytuacja, w której wszystkie strony powinny pokazać wielkość, wyjść ponad swoje urażone ambicje i dumy" - powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Sam piłkarz uległ kibolom. "Nie wiem czy to dziesięciu, czy stu kibiców. Nie będę zakładał stroju Wisły, jeśli fani sobie tego nie życzą. Jestem tylko na tydzień lub dwa na gościnne treningi. Do Wisły nie będę próbował nawet pukać" - stwierdził Tomasz Frankowski.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj