Miała być walka w Pucharze UEFA, będzie zaledwie Intertoto. To prawdziwa porażka dla poznańskiego Lecha, który walkę z Dyskobolią przegrał dopiero w ostatniej kolejce minionego już sezonu. Poznaniacy odgrażają się jednak, że do UEFA awansują dzięki gorszemu z pucharów. Nie będzie to jednak wcale takie proste.
Lechici muszą się na początek nastawić na krótsze wakacje - pierwsze spotkania Intertoto rozpoczną się już 21 czerwca.
Najpierw "Kolejorz" stanie naprzeciw białoruskiego Szachtiora Soligorsk lub Torpeda Żodino. "Będziemy na ten dwumecz dobrze przygotowani" - zapowiada trener Franciszek Smuda. Lech nie ma dobrych wspomnień związanych z Intertoto - dwa lata temu został wyeliminowany przez mołdawski FC Tiraspol.
Jeśli Lech wyeliminuje drużynę z Białorusi, zagra w drugiej rundzie z austriackim Sturmem Graz. Gdyby pokonał i tę przeszkodę, trafiłby na ekipę z Czech, Węgier lub Kazachstanu. Zwycięzca trzeciej rundy zagra w drugiej rundzie kwalifikacji do Pucharu UEFA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|