Nieudane dla Polski mistrzostwa Europy udowodniły jedno. Leo Beenhakker nie jest cudotwórcą i nie zrobi z naszych piłkarzy bogów futbolu. Ciężko mieć jednak o to do niego pretensje. Tak uważa przynajmniej 72 procent Polaków.
Z ankiety przeprowadzonej wśród Polaków wynika, iż większość z nas nie chce odejścia Beenhakkera. Holender cały czas cieszy się sporym zaufaniem, choć poziom reprezentacji Polski prowadzonej przez niego na Euro został oceniony jednoznacznie. 29 procent ankietowanych uważa, że nasi piłkarze zaprezentowali się bardzo źle, tylko 2,3 proc. uznało, iż było bardzo dobrze.
Badani przez KB Pretendent, za najlepszego zawodnika wybrali bramkarza Celticu Glasgow Artura Boruca (85,3 proc.), za nim uplasował się pomocnik Legii Warszawa Roger Guerreiro (7,0 proc.) i napastnik Racingu Santander Euzebiusz Smolarek (5,0 proc.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|